Od niedzieli 18 stycznia znów rusza wielki tenis. Oto wszystko, co trzeba wiedzieć o pierwszym turnieju wielkoszlemowym sezonu
Nowy rok, nowe Australian Open. Jak zwykle to właśnie „Happy Slam” otworzy sezon wielkiego tenisa. Urok turnieju w Melbourne, który w ostatnich dziesięcioleciach znacznie wzrósł, wynika przede wszystkim z tego, że dostarcza on pierwszych wskazówek dotyczących przebiegu kolejnych miesięcy. W przeszłości nawet kilka tygodni przerwy wystarczyło, by zburzyć pewne równowagi, które wydawały się ustalone. Wielkie powroty, niespodziewane porażki i absolutne odkrycia: tym i nie tylko charakteryzowały się ostatnie edycje Australian Open. W tym roku jednak nie zapowiada się na wielkie niespodzianki. Rozpoczynamy od status quo z poprzedniego sezonu: Alcaraz na pierwszym miejscu, Sinner na drugim, a za nimi wszyscy pozostali, którzy grają w zupełnie innej lidze. W turnieju kobiet obrończynią tytułu jest Madison Keys, ale faworytką jest jak zwykle Sabalenka.
Wśród mężczyzn na starcie pojawi się 10 Włochów, z których tylko Francesco Maestrelli zdołał przejść przez kwalifikacje. W górnej części drabinki znajdują się Cobolli i Berrettini, którzy trafili do tej samej ćwiartki co numer 1, Carlos Alcaraz. Łatwiejszy debiut czeka Flavio, który zmierzy się z zakwalifikowanym Anglikiem Arthurem Fery, podczas gdy Matteo zmierzy się z gospodarzem turnieju, Alexem de Minaurem. W drugiej ćwiartce, w której znajdują się Zverev, Medvedev i Auger-Aliassime, Arnaldiego czeka kolejne wielkie wyzwanie – mecz z Rublevem. W dolnej części drabinki znajduje się Jannik Sinner, który zadebiutuje we wtorek przeciwko Hugo Gastonowi. Pierwsze trudne starcie może nastąpić w trzeciej rundzie, potencjalnie z Joao Fonsecą, natomiast w 1/8 finału najprawdopodobniej zmierzy się z Karenem Khachanovem, najwyżej rozstawionym zawodnikiem w tej części drabinki, w której występuje również Luciano Darderi. Hipotetyczna droga Sinnera mogłaby prowadzić do ćwierćfinału, gdzie zmierzyłby się z jednym z graczy: Sheltonem lub Ruudem, natomiast przeciwnikiem w półfinale byłby zawodnik z trzeciej ćwiartki drabinki, w której faworytem jest Djokovic, ale wśród kandydatów do awansu do finału figuruje również Musetti. Lorenzo zadebiutuje przeciwko Belgowi Raphaëlowi Collignonowi, a w drugiej rundzie mógłby zmierzyć się z Sonego w całkowicie włoskim derbie.
drabinka kobiet— W górnej części drabinki kobiet znajduje się Aryna Sabalenka, która walczy o swój czwarty z rzędu finał w Australii. Obok niej znajdą się Jasmine Paolini (w tej samej ćwiartce) oraz Coco Gauff. Włoszka rozpocznie swoją drogę od meczu z kwalifikantką Aljaksandrą Sasnovič. W przypadku zwycięstwa w drugiej rundzie może zmierzyć się z Erajvec lub Frech, a w trzeciej rundzie teoretycznie z Amerykanką Ivą Jovic, która ma osiemnaście lat, ale już zajmuje 30. miejsce w światowym rankingu. Trudna runda 1/8 finału czeka ją w starciu z Ukrainką Martą Kostyuk lub Rosjanką Ekateriną Alexandrovą, która ma za sobą swój najlepszy sezon. Dalej czekałaby na nią właśnie Sabalenka, a następnie jedna z zawodniczek: Gauff lub Andreeva. W dolnej części drabinki, tej, w której gra Iga Świątek, pojawia się jedyna inna Włoszka biorąca udział w turnieju, Elisabetta Cocciaretto, która zadebiutuje w meczu z Australijką Julią Grabher. W trzeciej rundzie może zmierzyć się właśnie z numerem 2 na świecie.

Harmonogram— Rozgrywki rozpoczną się w nocy z niedzieli na poniedziałek 18 stycznia od pierwszych rund. Jako pierwsza na Rod Laver Arena (o 1:30 czasu włoskiego) zagra Jasmine Paolini, a po niej Alexander Zverev. W sesji wieczornej, czyli od godziny 21:00 czasu włoskiego, na korty wyjdą dwaj liderzy światowego rankingu: najpierw Aryna Sabalenka, a następnie Carlos Alcaraz. Będzie to również noc, między innymi, Flavio Cobolli i Venus Williams, która po raz 22. bierze udział w Australian Open. Pierwsze rundy będą kontynuowane w ciągu dwóch kolejnych dni. Obrońca tytułu Sinner, jak wspomniano, zadebiutuje we wtorek. Poniżej znajduje się harmonogram turnieju, z podziałem na dni i odpowiednie rundy, aż do finału:
- 1. runda: 18–20 stycznia
- 2. runda: 21–22 stycznia
- 3. runda: 23–24 stycznia
- 4. runda: 25–26 stycznia
- Ćwierćfinały: 27–28 stycznia
- Półfinały kobiet: 29 stycznia
- Półfinały mężczyzn: 30 stycznia
- Finał kobiet: 31 stycznia
- Finał mężczyzn: 1 lutego
Gdzie oglądać— Jak zwykle Australian Open będzie transmitowany na kanale Eurosport, dostępnym w serwisie DAZN. Tylko na platformach Discovery+ i HBO Max, które niedawno pojawiły się we Włoszech, będą transmitowane wszystkie mecze turnieju.

pula nagród— W edycji 2026 r. łączna pula nagród osiągnie rekordowy poziom – łącznie 111,5 mln dolarów australijskich, czyli nieco ponad 64 mln euro, co stanowi wzrost o 20 mln w porównaniu z całkowitą pulą nagród z 2025 r. Wypłaty dla zawodników wzrosną na każdym etapie rozgrywek: zwycięzca i zwyciężczyni otrzymają po 2,39 mln euro, co stanowi wzrost o 19% (2,1 mln w 2025 r.), a finaliści – po 1,24 mln euro (+13% w porównaniu z 2025 r.), ale to nie wszystko. Pule nagród dla uczestników kwalifikacji wzrosną o 16%, natomiast dla graczy z drabinki głównej wzrost wyniesie od 13 do 14%.
