Argentyńczyk stanął w obronie swojego kolegi z drużyny Dumfriesa, który już wcześniej był przedmiotem dyskusji z trenerem Napoli z powodu domniemanego symulowania. Wywołało to zamieszanie, które ponownie ujawniło trudne relacje między nimi, sięgające czasów wspólnej gry w Interze

Lautaro powiedział Conte „srasz się” (eufemizm), towarzysząc słowom teatralnym i jednoznacznym gestem, a trener odpowiedział mu tym samym, wykrzykując na swojego byłego gracza całą swoją złość. To, co wydarzyło się w 62. minucie meczu Napoli-Inter, dosłownie zdominowanego przez kontrowersje, jest niewiarygodne. Ale po kolei.

Casus belli to faul zawodnika Napoli na Dumfriesie, który po obronnej akcji rzuca się na ziemię, skarżąc się, że otrzymał silny cios. Conte, stojący przed ławką kilka metrów od miejsca akcji, ostentacyjnie zachęca Holendra do wstania, nie podkreślając kontaktu: sam Dumfries, po wznowieniu gry, staje twarzą w twarz z trenerem przeciwników, aby wyjaśnić swoje powody. Powstaje zamieszanie przed ławką Azzurri, a gracze Interu interweniują w obronie kolegi.

Interwencja Lautaro—  Wśród nich był również kapitan Lautaro Martinez, były zawodnik Conte w Interze w latach 2019-2021. Argentyńczyk, który pozostał w pobliżu środka boiska, zwrócił uwagę swojego byłego trenera, wykonując teatralny gest, zamykając dłoń i wskazując na swoje genitalia. Z ruchu warg można wywnioskować, że wypowiada argentyńskie słowo „cagòn” (tchórz, przyp. red.), które stało się sławne dzięki kłótni między Tevezem a Allegrim kilka lat temu. Równie teatralna odpowiedź Conte nie kazała długo na siebie czekać: trener Napoli wyraźnie obraził kapitana Interu, za co został upomniany przez sędziego Mariani (wydaje się, że powiedział „sto c…” do napastnika Nerazzurri, a następnie „mi deve rispettare” („musi mnie szanować”) do sędziego).

Precedens z 2021 r. —  Nie jest to pierwszy raz, kiedy Lautaro Martinez i Conte pokłócili się podczas meczu: w 2021 r., po zmianie w końcówce meczu między Interem a Romą, Argentyńczyk kopnął butelkę, wywołując gniew Conte. Ten, przy pustym stadionie z powodu ograniczeń związanych z Covid, wypowiedział słowa: „Jesteś pieprzonym fenomenem”. Argentyńczyk zaprosił wówczas swojego trenera do rozliczenia się w szatni, zanim interwencja menedżera drużyny Oriali zakończyła polemikę. Przynajmniej do dzisiejszego wieczoru…

Leave a Reply