Przed włoskim tenisistą tydzień słońca i wypoczynku, a w samolocie natknął się na Zvereva: w tym roku pokonał go 4 razy na 4
Rok tenisowy 2025, w którym Włochy zdobyły Puchar Davisa, dobiegł końca. Przynajmniej jeśli chodzi o główny obieg i czołowych graczy. Ostatnim z nich, który wyszedł na kort w sobotnim zwycięskim meczu półfinałowym Pucharu Davisa (który ostatecznie przegrała jego reprezentacja Niemiec) przeciwko Hiszpanowi Munarowi, był Alexander Zverev. Po poniesionej porażce nr 3 świata, który rozegrał w sezonie 24 turnieje, natychmiast wyruszył na wakacje. Kierunek Malediwy, w poszukiwaniu słońca i wysokich temperatur, o czym świadczy relacja na Instagramie z gościem honorowym: „Myślę, że dla wszystkich nadszedł czas na Malediwy, co?”, z dwoma śmiejącymi się emotikonami. W samolocie pozuje obok niego Jannik Sinner.

Sinner powinien rozpocząć zimowe przygotowania do sezonu 2026, który dla niego rozpocznie się od Australian Open (start 18 stycznia), na początku grudnia w Dubaju. Po zakończeniu finałów ATP, wliczając w to ten tydzień, czeka go kilka tygodni urlopu, zanim ponownie zabierze się do pracy, aby jak najlepiej przygotować się do nadchodzącego sezonu. W samolocie spotkał Zvereva, a Niemiec, który ma świetne relacje z Jannikiem (mimo że w 2025 roku przegrał z nim 4 razy z rzędu), skorzystał z okazji, by opublikować zabawny wpis w mediach społecznościowych. Również jemu czeka okres odpoczynku przed wznowieniem przygotowań do nadchodzącego sezonu, który w jego przypadku rozpocznie się o kilka tygodni wcześniej niż w przypadku włoskiego tenisisty. Zverev weźmie bowiem udział w United Cup, mieszanych rozgrywkach międzypaństwowych, w których przyznawane są punkty do rankingu, i powinien rozegrać swój pierwszy oficjalny mecz w sezonie 2026 już 4 stycznia.
