Amerykanka pokonała Uzbekijkę Rakhimovą w pierwszej rundzie i pojawiła się na korcie w nowej stylizacji, oddając hołd Jannikowi
Nie było wątpliwości, że Jannik Sinner stał się już ikoną świata tenisa. Jednak to, że niektórzy koledzy po fachu posunęli się do naśladowania jego stylu, biorąc pod uwagę skromny styl włoskiego tenisisty, było dość nieoczekiwane. Tymczasem w Melbourne, na kortach kobiecego Australian Open, pojawiła się niespodzianka: Coco Gauff, zwyciężczyni ostatniego Roland Garros i US Open 2023, była cudowna dziecko tenisa, pojawiła się na meczu pierwszej rundy przeciwko Uzbekijce Rakhimovej z włosami farbowanymi na czerwono.
Rude włosy Coco Gauff— „Pomyślałam, że to dobry pomysł, bo na trasie jest facet z rudymi włosami, który radzi sobie całkiem nieźle” – zażartowała później na konferencji prasowej. „Jannik ma tutaj niezły bilans zwycięstw, a ja nie”. Włoch, zresztą, jutro wystartuje w Australian Open z dwoma tytułami z rzędu na koncie, podczas gdy Amerykanka nigdy nie wyszła poza półfinał, do którego dotarła w 2024 roku. Czy nowy wygląd wystarczy, by zmienić jej historię w Australii?
