Trener „granatowych” jest zadowolony po zwycięstwie w Rzymie i awansie do ćwierćfinału Pucharu Włoch: „Rozwijamy się”
Po trzech sezonach Torino ponownie awansowało do ćwierćfinału Pucharu Włoch (zmierzy się z Interem na wyjeździe w pojedynczym meczu) i Marco Baroni nie ukrywa zadowolenia z wyeliminowania Romy na stadionie Olimpico. „Drużyna się rozwija, również w Bergamo rozegraliśmy ważną drugą połowę” – rozpoczyna trener Torino w wywiadzie dla Italia 1. „Cieszę się z powodu chłopaków, kibiców i klubu, ale bardziej niż samo przejście do kolejnej rundy interesowało mnie przede wszystkim to, w jaki sposób to zrobiliśmy. Drużyna spisała się bardzo dobrze pod każdym względem, od agresywności po grę w głębi pola, szkoda tylko tych dwóch nieuwag”. Trener Torino nie chce jednak stawiać sobie żadnych ograniczeń ani wyznaczać konkretnych celów. „Bardzo wierzę w wartości, rozwój i pracę. Droga jest wytyczona: poprosiłem dyrektora i prezesa o zawodników, którzy mają na koszulkach napisane słowo »przyszłość« – dodaje Baroni. – To właśnie staram się wnieść na boisko: pracę, poświęcenie i poprawę”.
IDZIEMY DO ĆWIARTFINAŁÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓ — Torino Football Club (@TorinoFC_1906) 13 stycznia 2026 r.
Trener Granata przechodzi w końcu do analizy sezonu. „Myślę, że nie jest łatwo, gdy wprowadza się zmiany: zaczynaliśmy z zamiarem gry w formacji 4-3-3 lub 4-2-3-1, ale musieliśmy dostosować się do cech zawodników – przyznaje. – Wiem, że tutaj chce się wszystkiego i to od razu, ale kiedy trzeba starać się rozwijać młodych zawodników… Ja również jestem rozczarowany niektórymi potknięciami, ale są one częścią procesu rozwoju. Cel na ten sezon? Ciągłe doskonalenie się, podejmowanie nowych wyzwań każdego dnia na boisku. Sekret tkwi wyłącznie na boisku – trzeba skupiać się na codziennej pracy i rozwoju. Ja, drużyna i klub myślimy wyłącznie o tym”.
