Marokański napastnik, który w niedzielę zmierzy się z Senegalem w Rabacie, podobno już wyraził swoje zainteresowanie. W Turcji mówi się o oficjalnej ofercie, która została już złożona klubowi Fenerbahçe
Środa jak z filmu „Lwy”, przynajmniej dla Youssefa En-Nesyri, marokańskiego napastnika, który znalazł się na szczycie listy życzeń Napoli. Po tym, jak przyczynił się do awansu do finału Pucharu Afryki, strzelając rzut karny, En-Nesyri dowiedział się o zainteresowaniu ze strony Napoli i od razu wyraził gotowość do transferu.
wypożyczenie, chyba że…— W Turcji mówi się o oficjalnej ofercie już złożonej do Fenerbahce, która w tej chwili oczywiście nie może być inna niż wypożyczenie, biorąc pod uwagę ograniczenia transferowe klubu De Laurentiisa w styczniu. Warunek jest zawsze ten sam: najpierw trzeba sprzedać jednego z Lucca i Langa, aby zrobić dla niego miejsce również pod względem wynagrodzenia. Nie chodzi o Lukaku, którego Napoli chce zatrzymać przynajmniej do końca sezonu. Fenerbahçe wyraziło gotowość do sprzedaży, a sam zawodnik naciska na transfer, zachęcony perspektywą gry we Włoszech oraz w tak gorącym i pełnym pasji mieście jak Neapol. Krótko mówiąc, sprawa jest w toku. Najpierw jednak Manna musi pozyskać środki, aby odblokować rynek transferowy.
