Trener i wynik 0:2 na Olimpico z Lazio: „Neres? Poczekajmy… Teraz będziemy grać co trzy dni, a możliwości rotacji są ograniczone. Wzmocnienia? W zeszłym roku powiedziałem: »Nie będziemy robić szkód«… Klub wie… ja milczę”

Rok 2026 dla Napoli rozpoczyna się na właściwych obrotach. Drużyna Antonio Conte pokonała Lazio, nie tracąc pozycji na szczycie tabeli. „Muszę pogratulować drużynie, w tak trudnym meczu zagraliśmy na Olimpico z taką techniczną precyzją i siłą fizyczną, pozostawiając przeciwnikom niewiele. Byliśmy dobrzy i przygotowani. Rozegraliśmy mecz na bardzo wysokim poziomie” – wyjaśnił z satysfakcją trener. Jedynym minusem jest kontuzja Davida Neresa, która może wydłużyć listę zawodników niedostępnych do gry. „Musimy poczekać do jutra i sprawdzić, jak poważny jest problem. Mamy nadzieję, że to nic poważnego, bo w tym roku od dłuższego czasu borykamy się z wieloma kontuzjami”.

Niebiescy potwierdzili świetną formę, pokazując bardzo solidny występ. „Kiedy ma się czas na przygotowanie meczów, stara się podkreślić atuty swoich piłkarzy i znaleźć przestrzenie do ataku. Interpretacja meczu była wyjątkowa. Gdybyśmy strzelili jeszcze jednego gola, nikt nie krzyczałby o skandalu, może tego nam trochę brakuje w fazie ofensywnej, moglibyśmy być bardziej skuteczni. Ale radzimy sobie bardzo dobrze, jestem naprawdę zadowolony, bo mało kto mógłby pomyśleć, pomimo wszystkich nieobecności i przy ograniczonej liczbie zawodników, że osiągniemy tak ważne rzeczy” – kontynuował Conte. Teraz jednak sytuacja się komplikuje, ponieważ liczba meczów rozgrywanych w krótkich odstępach czasu wzrośnie. „Odnosimy znaczące zwycięstwa, na wysokim poziomie. Musimy tak dalej grać, wiem, że nie będzie to łatwe, ponieważ będziemy grać co trzy dni, a rotacje są ograniczone, miejmy nadzieję, że nie poniesiemy tego konsekwencji”.

transfery—  Styczeń to miesiąc zimowego okienka transferowego, ale Conte nie chce o tym słyszeć. „Nie poruszam tego tematu, w zeszłym roku powiedziałem: »Nie róbmy szkód«, a sprzedaliśmy Kvaratskhelia. Kierownictwo zna moje zdanie, wszyscy widzą, co robimy i z kim, wszyscy znają terminy powrotu kontuzjowanych. Poza tym jestem trenerem i muszę wydobyć to, co najlepsze z zasobów, które mam. Wymagania wobec mnie są zawsze bardzo wysokie, więc ja i cała drużyna zawsze będziemy dawać z siebie wszystko” – podsumował.

Leave a Reply