Francuz był absolutnym bohaterem meczu przeciwko Cremonese Nicoli, strzelając 1 gola i zaliczając 3 asysty. Jako dziecko nigdy nie przestawał, był niestrudzony. Stare nawyki, jak widać, trudno wykorzenić

Ange-Yoann Bonny zainspirował się swoim dawnym życiem i przypomniał sobie o nim podczas swojego pierwszego występu w pierwszym składzie na San Siro. Zanim strzelił gola i zaliczył trzy asysty, uprawiał judo i bawił się na tatami, ale był tak nadpobudliwy, że nie potrafił się uspokoić, nawet gdy lądował na macie. „Musiałem wyładować jeszcze więcej energii, więc mama zapisała mnie również do szkoły piłkarskiej. Miałem 5 lat: od tego dnia nie przestałem”. Dzisiaj gra i strzela na stadionie Meazza z taką samą nadpobudliwością, z jaką jako dziecko rozbijał szyby w domu. Kiedy schodził z boiska, kibice zgotowali mu owację na stojąco. Po meczu pochwalił Barellę za asystę z prawej strony, która zapoczątkowała akcję zakończoną golem Lautaro. „Jako rozgrywający zawsze zasługuje na 10 punktów”.

zaufanie—   Bonny pokonał Cremonese jednym ciosem i trzema hakami na podbródek. Przed nim tylko Pablo Osvaldo brał udział w czterech bramkach w barwach Nerazzurri. W 2014 roku strzelił dwa gole i zaliczył dwa zwycięskie podania przeciwko Sassuolo. Bonny, który latem przybył z Parmy, odwdzięczył się trenerowi za zaufanie, wyrównując ten szczególny wynik. W ataku brakowało tylko jego od początku. Do meczu z Cremonese grał fragmenty wszystkich meczów, strzelając nawet gola w wygranym 5:0 meczu z Torino. Chivu zatrzymał go tam i wystawił od pierwszej minuty w odpowiednim momencie, zastępując Thuram. Kiedy powiedziano mu, że trener często wypowiada się o nim w samych superlatywach, Bonny uśmiechnął się i wyraził radość z dzisiejszego występu: „Wszystko jest piękne, zwycięstwo daje nam ciągłość i cieszę się, że pomogłem drużynie. Barella jako rozgrywający? Daję mu 10 punktów, zasługuje na to każdego dnia. Chivu codziennie pokłada we mnie zaufanie, wiem, że da mi szansę, jeśli na nią zasłużę: zawsze tak było, nawet w Parmie, i jestem mu za to wdzięczny, chcę kontynuować tę drogę”. Strzelając gole. W zeszłym roku zdobył sześć bramek w 37 meczach. Teraz ma już dwie w sześciu występach (i około 130 minutach). Kontynuuje w szybkim tempie.

Leave a Reply