Suche 3:0 „The Blues” nad „Blaugraną”, która przez długi czas grała w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Araujo. Haaland wszedł na boisko w końcówce, ale nie miał wpływu na wynik, a Leverkusen wygrał na wyjeździe w Manchesterze. De Zerbi pokonał Tonali
Włoskie powody do radości, pod każdym względem. Wygrywają Napoli i Juventus, wygrywają też Maresca i De Zerbi. Chelsea trafia na pierwsze strony gazet, pokonując Barcelonę wynikiem 3:0. „The Blues” otworzyli wynik dzięki niezdarnemu samobójczemu golowi Koundégo, który popełnił błąd na linii bramkowej. Pod koniec pierwszej połowy Araujo za spóźniony faul otrzymuje drugą żółtą kartkę, a przy dziesięciu graczach Barcelony druga połowa to już czysta przyjemność. Estevao popisuje się niesamowitym wyczynem, który sprawia, że trudno uwierzyć własnym oczom, a Delap przypieczętowuje zwycięstwo. Marsylia z kolei cieszy się z powrotu Aubameyanga w stylu vintage, który przypomina niepowstrzymaną burzę z czasów złotej ery w Borussii Dortmund. Napastnik strzela dwa gole w stylu prawdziwego środkowego napastnika, odwracając losy meczu z Newcastle, które objęło prowadzenie dzięki Barnesowi.
Guardiola decyduje się na rotację składu, a jego Manchester City zostaje bezlitośnie ukarany. Bayer Leverkusen zasłużenie wygrywa dzięki bramkom Grimaldo w pierwszej połowie (piękny strzał po przekątnej w polu karnym) oraz Schicka (precyzyjne uderzenie głową) w drugiej. Nawet wejście Haalanda na ostatnie pół godziny nie pomogło ożywić meczu. Borussia Dortmund z łatwością pokonała Villarreal dzięki dwóm bramkom Guirassy’ego oraz trafieniom Adeyemiego i Svenssona. Na uwagę zasługuje błąd sędziego Massy, który przyznał Niemcom rzut karny, nie wyrzucając z boiska Foytha, który zablokował piłkę na linii bramkowej. VAR koryguje decyzję, Guirassy nie trafia z rzutu karnego, ale jako pierwszy reaguje na dobitkę i podwaja wynik dla żółto-czarnych. Bezbramkowy remis między Slavią Praga a Athletic Bilbao, przy czym Hiszpanie po przerwie naciskają z większą intensywnością; Stanek świetnie bronił najgroźniejsze strzały.
mourinho— Zanim José Mourinho po raz pierwszy uśmiechnął się w Lidze Mistrzów, z wielkim napięciem czekał na 90. minutę, kiedy to Barreiro zamknął mecz i faktycznie zapewnił Benfice zwycięstwo na wyjeździe z Ajaxem. Trener pozostał bowiem niewzruszony, gdy Dahl na początku meczu oddał potężny strzał lewą nogą w okienko bramki. Uważnie śledził przebieg spotkania, a Holendrzy stwarzali zagrożenie dopiero w połowie drugiej połowy. W końcówce Barreiro rozgrywa akcję z Aursnesem i zręcznie pokonuje Jarosa przy jego słupku.
Porażka Galatasaray — Zupełnie inaczej wygląda sytuacja Galatasaray, które bez kontuzjowanego Osimhena daje się zaskoczyć Union Saint-Gilloise. O wyniku meczu decyduje bramka Davida w 57. minucie, który z centrum pola karnego wykorzystuje doskonałe podanie z linii końcowej. Negatywny debiut w Lidze Mistrzów zaliczył młody obrońca Arda Unyay, który w końcowych minutach meczu został wyrzucony z boiska za dwie żółte kartki.
Ajax – Benfica 0:2 (Dahl 6′, Barreiro 90′).
Galatasaray – Union Saint-Gilloise 0:1 (David 57′).
Chelsea – Barcelona 3:0 (samobójcza bramka Koundé 27′, Estevao 55′, Delap 75′).
Manchester City – Bayer Leverkusen 0:2 (Grimaldo 23′, Schick 54′).
Marsylia – Newcastle 2-1 (Barnes 6′, Aubameyang 46′ i 50′).
Borussia Dortmund – Villarreal 4-0 (Guirassy 45+2′ i 54′, Adeyemi 58′, Svensson 90’+5).
Slavia Praga – Athletic Bilbao 0:0.
