Rumuński trener wydaje się skłonny potwierdzić zaufanie do Szwajcara w meczu z Ajaxem, ale w lidze może dać szansę Hiszpanowi

„Nie zmieniam bramkarza, ponieważ proszą mnie o to kibice: Yann Sommer zasługuje na szacunek”. Tym zaskakująco stanowczym stwierdzeniem Cristian Chivu oficjalnie potwierdził, że numer 1 wystąpi w pierwszym meczu Ligi Mistrzów w Amsterdamie. Jednak w głowie trenera Interu pozostaje pomysł, który pojawił się dzień po bolesnej porażce z Juventusem. Josep Martinez będzie miał dużo miejsca w trakcie sezonu i powinien zostać awansowany już następnym razem, w niedzielę wieczorem na San Siro przeciwko Sassuolo.

W pierwszej chwili Chivu był skłonny do natychmiastowej zmiany. Rozmawiał o tym również z personelem podczas spotkań w Appiano. Ostatecznie jednak postanowił nie karać Sommera, filaru drużyny ostatnich lat. Gdyby nie wystawił go do meczu z Ajaxem po poważnych błędach popełnionych na stadionie, zadałby mu cios. W ten sposób zachowuje równowagę między koniecznością osiągania wyników a potrzebą odnowy. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest to, że Martinez zostanie mianowany pierwszym bramkarzem w rozgrywkach ligowych, a Sommer od teraz będzie grał w Lidze Mistrzów. Wiele klubów stosuje rotację bramkarzy w zależności od rozgrywek. Sytuacja jest jednak płynna: wiele będzie zależało od wyników obu zawodników, dzień po dniu, mecz po meczu. Nowa drużyna Interu jest nadal w fazie eksperymentów.

Leave a Reply