Bramkarz reprezentacji Włoch: „Cieszę się z powodu Gattuso, da z siebie wszystko dla Włoch. Luis Enrique od razu powiedział mi, co zamierza zrobić, doceniam to”.
Teraz, gdy jest już graczem City, jest spokojniejszy i gotowy, aby jako kapitan poprowadzić Włochy do zwycięstwa w dwóch najbliższych meczach z Estonią i Izraelem. Gigio Donnarumma wypowiedział się dzisiaj w Coverciano, nie unikając nawet najbardziej niewygodnych pytań, takich jak te dotyczące zachowania Luisa Enrique i zerwania z PSG.
Gigio był szczery i przyznał, że lato nie było dla niego łatwe: „Prawda jest taka, że w ostatnich dniach odczuwałem skutki tego, co się wydarzyło, ale zawsze czułem się dobrze i dobrze trenowałem. Nie mogłem się doczekać przejścia do City, ponieważ klub i trener bardzo mnie chcieli. Nie można nie być dumnym z tego, że jest się tak pożądanym przez najważniejszy klub na świecie. Jestem szczęśliwy i podekscytowany. Rozczarowany Luisem Enrique? Zawsze miałem świetne relacje z trenerem. Doceniałem go, ponieważ od początku obozu treningowego był ze mną szczery. Nie spodziewałem się, że odejdę w noc, w której wygraliśmy Ligę Mistrzów, ale w tym sezonie przyszedł do mnie i powiedział mi, co zdecydował w sprawie mnie i roli bramkarza. Dlatego nie mogę być rozczarowany. Każdy ma prawo do własnego wyboru, a on dokonał swojego. Wsparcie kolegów z drużyny i ludzi z PSG uświadomiło mi, ile dałem klubowi. To właśnie pozostaje w głębi serca: świadomość, że wszyscy darzą mnie sympatią, sprawia, że jestem dumny i zadowolony z tego, co zostawiłem. Przez lata spędzone w Paryżu czułem się jak w domu i nie mogę nie być zadowolony z tego okresu, którego nigdy nie zapomnę”.
SZCZĘŚLIWY Z POWODU RINO — Donnarumma mówił następnie o trenerze Gattuso, swoich relacjach z nim i nadchodzących meczach Włoch: „Znam Gattuso, ponieważ miałem szczęście być jego podopiecznym w Milanie. Wiem, jaki jest i co może dać drużynie. Da z siebie wszystko dla Włoch, a my zrobimy to samo, aby przywrócić reprezentację na szczyt. Teraz musimy iść krok po kroku, mając świadomość, że mamy silną, młodą drużynę, która chce dostarczać emocji. Cztery lata temu poprosiłem prezesa Gravinę, aby podpisał tutaj (dla PSG, przyp. red.), i tym razem zrobiłem to samo (z City, przyp. red.), ponieważ przynosi to szczęście”. Następnie ponownie nawiązał do swojej historii związanej z PSG i City: „Jestem spokojny, ponieważ jeśli chce cię City i Guardiola, jeden z najlepszych trenerów na świecie, to jest to ekscytujące. Będę ciężko pracował, aby się doskonalić. Czy ostatni rok był najlepszym w mojej karierze? Myślę, że tak, ponieważ wiele wygraliśmy. Sezony w Paryżu były piękne i chcę nadal zdobywać kolejne trofea i czerpać wiele satysfakcji, realizując swoje marzenia i cele. Jednak teraz moją pierwszą myślą jest reprezentacja narodowa: przed nami dwa ważne mecze i musimy pokazać, że jesteśmy młodą i głodną sukcesów drużyną”.

CELE I SINNER— Potem kilka luźnych, ale niebanalnych przemyśleń: „Spalletti? Pozdrawiam go i często z nim rozmawiam. Coś nie poszło dobrze, ale to my wychodziliśmy na boisko i to my musieliśmy zrobić coś więcej. Decyzja o zwolnieniu go została podjęta przez kierownictwo, ale cieszę się, że nawiązałem z nim relacje. W meczu z Norwegią nie mieliśmy siły, aby podnieść się po stracie bramki na początku spotkania. Musimy odzyskać tę włoską siłę, aby podnieść się wszyscy razem. Pracujemy nad tym z Gattuso: sprawia, że wszyscy czujemy się ważni, od pierwszego do ostatniego. Teraz musimy stworzyć grupę, dobrze się bawić i nie odczuwać już tej wielkiej presji na boisku, którą odczuwaliśmy i za którą zapłaciliśmy. Trochę presji musi być, ale nie za dużo. Z Gattuso odnajdujemy właściwą drogę. Celem jest wygrywanie jak najwięcej, z City i Włochami, a aby to osiągnąć, trzeba będzie popracować. Jesteśmy w stanie wygrać z Włochami, ponieważ jesteśmy silną drużyną. Sinner? Jesteśmy przyjaciółmi i rozmawiamy o wszystkim, z wyjątkiem piłki nożnej i tenisa. Łączy mnie z nim szczególna relacja. Życzę mu powodzenia w dzisiejszym derbach z Musettim. Czy wszystko, co zostało powiedziane, sprawia, że czuję się słaby w grze nogami? Nie, biorąc pod uwagę to, co osiągnąłem od 16 roku życia do dziś. Błędy się zdarzają, ale uważam, że w swojej karierze osiągnąłem wiele. Serie A? Będzie zacięta i trudna: trudno wskazać faworyta, 4-5 drużyn może zdobyć mistrzostwo. Teraz jednak musimy skupić się wyłącznie na Estonii, trudnym meczu, do którego musimy podejść z pokorą, aby pokazać, kim jesteśmy. Trener nadaje nam swój styl: znam go i cieszę się, że tu jest. Pomoże nam. Sytuacja Izraela i mecz Włochy-Izrael? Jako świeżo upieczony ojciec boli mnie oglądanie niektórych obrazów i słuchanie niektórych wiadomości. Staramy się tylko grać w piłkę, ponieważ ta sytuacja nas przerasta. Na koniec pozwólcie mi powiedzieć małemu Thomasowi (bramkarzowi rannemu przez rodzica, który w weekend wtargnął na boisko, przyp. red.), że wszyscy jesteśmy z nim i potępiamy wszelkie formy przemocy. Przesyłam mu serdeczne pozdrowienia od całej drużyny i czekamy na niego w Coverciano, aby spędził z nami trochę czasu. Najprawdopodobniej nastąpi to podczas zgrupowania reprezentacji narodowej w październiku.
