Jannik i Reilly od razu zmierzą się z numerami jeden rozstawienia, specjalistami Granollersem i Zeballosem. Dzięki zwiększonej puli nagród wielu wielkich graczy zgłosiło się do turnieju w nowych parach: jest też Djokovic z Tsitsipasem

Wszystko zaczęło się od wzajemnych komplementów: „Świetnie serwował i dobrze odpowiadał na piłki. Mogę mu tylko podziękować za grę ze mną” – powiedział Sinner. Reilly Opelka odpowiedział: „To była świetna zabawa, zwłaszcza że kiedy masz przy sobie kogoś, kto tak dobrze odpowiada na piłki jak Jannik, możesz pokonać każdego. Imponujące widowisko, a najlepsze jest to, że ma on zaledwie dziewiętnaście lat: uwierzcie mi, jego umysł działa inaczej niż reszta zawodników z obwodu”. Lato 2021, czas eksperymentów: w Atlancie Jannik zagrał w deblu, zdobywając swój pierwszy i jedyny tytuł w tej dyscyplinie wraz z amerykańskim gigantem. Para ponownie łączy siły pięć lat później: kto wie, może w Indian Wells zechcą ponownie płatać figle (bardzo bogatej) konkurencji.

Sinner jako deblista pojawia się po raz pierwszy od czerwca 2025 roku: wtedy to zawodnik z Południowego Tyrolu połączył siły ze swoim przyjacielem Sonego w Halle, odpadając w pierwszej rundzie z Khachanovem i Michelsenem. Tym razem, w Kalifornii, debiut jest jeszcze trudniejszy: Jannik i Opelka zmierzą się z numerami jeden rozstawienia, specjalistami Granollersem i Zeballosem, którzy w Indian Wells rozegrali finał w 2024 roku, a w tym sezonie mają już na koncie finał w Dallas i półfinał Australian Open. Co ciekawe, Sinner zmierzył się już z hiszpańsko-argentyńską parą, ponosząc dwie porażki (w Pekinie w 2023 roku w parze z De Minaurem i właśnie w Indian Wells dwa lata temu, w parze z Sonego) i odnosząc jedno zwycięstwo (w Monte Carlo w 2023 roku: grał z Schwartzmanem).

TABELA SUPER—  W Kalifornii, również dzięki zwiększeniu puli nagród w tej dyscyplinie, wielu zawodników zgłosiło się do gry w deblu. Tabela budzi spore zainteresowanie, jeśli prawdą jest, że wśród Włochów są również Darderi (z Cerundolo), Cobolli (wraz z Moutetem) i Vavassori (nie ze swoim historycznym partnerem Bolellim, ale z Austriakiem Alexandrem Erlerem). Co więcej, w centrum uwagi znajduje się para Learner Tien-Daniil Medvedev, którzy w ciągu ostatniego roku wielokrotnie zmagali się ze sobą, a tym razem grają po tej samej stronie kortu. Przeciwko nim wystąpią dwaj inni gracze, o których wiele się mówi na tournee: kuzyni Rinderknech i Vacherot, finaliści ostatniej historycznej edycji turnieju singlowego w Szanghaju.

DJOKOVIC I ZVEREV—  W przypadku sukcesu w debiucie Sinner może zmierzyć się z innym przyjacielem z obwodu. Mowa o Alexandrze Bubliku: Kazach walczy razem z Maroszanem, ale w debiucie zmierzy się z dwoma specjalistami, Doumbia i Reboul. Możliwy ćwierćfinał przeciwko kolejnej luksusowej parze, Davidovich Fokina i Fils. Ale to nie koniec niespodzianek: po trzech turniejach rozegranych w grze podwójnej w 2025 roku (jeden w grze mieszanej z Olgą Danilovic, jeden z Verdasco, a przede wszystkim jeden w Brisbane z Nickiem Kyrgiosem), do tabeli wpisuje się również Djokovic, gotowy do debiutu wraz z Tsitsipasem. Ta dziwna para będzie musiała od razu dać z siebie wszystko, aby spróbować zaskoczyć dwóch mistrzów tej dyscypliny, Arevalo i Pavica. Serb i Grek znajdują się po przeciwnej stronie niż Sinner: wraz z nimi są również Auger-Aliassime i Korda, gotowi do debiutu w parze z Alexandrem Zverevem, który zgłosił się wraz ze swoim zgranym partnerem Marcelo Melo. Sascha i Brazylijczyk są między innymi świeżo po triumfie w turnieju 500 w Acapulco. Zapowiada się ciekawie.

Leave a Reply