Napastnik Fiorentiny doznał skręcenia prawej kostki podczas meczu Estonia-Włochy: zagrożony jest również mecz z Milanem na San Siro. Bastoni, zdyskwalifikowany, wraca do domu
Fiorentina i reprezentacja narodowa są zaniepokojone sytuacją Moise Keana: napastnik doznał skręcenia prawej kostki w pierwszej połowie meczu Estonia-Włochy, krótko po tym, jak otworzył wynik swoim jedenastym golem w barwach reprezentacji (czwartym w ostatnich trzech meczach kwalifikacyjnych do mistrzostw świata).
Kean opuścił trening regeneracyjny w Udine, w centrum sportowym Bruseschi położonym kilka metrów od stadionu, na którym odbędzie się mecz Włochy-Izrael, i został przewieziony minibusem do specjalistycznej placówki w celu wykonania badań diagnostycznych. Jednak dla lekarzy federacyjnych pierwsze wyniki nie były wystarczające i napastnik reprezentacji Włoch będzie musiał przejść nowe badania w poniedziałek 13 października rano: wtedy sztab reprezentacji zdecyduje, czy zatrzymać zawodnika we Friuli, czy odesłać go do Florencji, aby kontynuował terapię w klubie.

ryzyko— Jest bardzo mało prawdopodobne, aby Rino Gattuso mógł go wykorzystać we wtorek przeciwko Izraelowi: w jego miejsce po raz pierwszy w pierwszym składzie zagra Pio Esposito, który również strzelił gola przeciwko Estonii. Kean może również opuścić mecz Milan-Fiorentina, który odbędzie się w niedzielę wieczorem na stadionie San Siro. Tymczasem Alessandro Bastoni, który został zdyskwalifikowany, opuści jutro grupę Azzurri, aby powrócić do klubu.
