Niepokój Kean: nie trenował, jutro nowe badania. W meczu z Izraelem alternatywą jest Pio Esposito

Uwaga dla czytelników: mowa tu o poczwórce, która nie stała się jeszcze cudownym motylem, dlatego należy dać jej czas na rozwój (i popełnianie błędów) bez pośpiechu, zgodnie z naturalnym biegiem rzeczy. Bohaterem tej historii jest Pio Esposito: dwadzieścia lat, imponująca sylwetka, pozycja (środkowy napastnik), która rozbudza wyobraźnię i nadzieję ludzi, przyszłość, którą wszyscy przewidują jako świetlaną, ale w takich przypadkach zawsze lepiej jest zachować ostrożność i nie obciążać odpowiedzialnością chłopaka, który jeszcze rok temu grał w Serie B. Cieszmy się rozkwitającym talentem i nie wymagajmy od niego tego, kim jeszcze nie jest. Na razie oceńmy to, co widzieliśmy, polegajmy na bezpośrednim doświadczeniu, na próbie rzeczywistości, a nie tylko na emocjach.

Podanie z lewej strony, dość napięte i płaskie, a Pio, z doskonałym wyczuciem czasu, uderza zewnętrzną częścią prawej stopy i posyła piłkę w najdalszy róg bramki. To gest typowy dla prawdziwego napastnika. Żeby było jasne: gest wykonany przez kogoś, kto czuje się swobodnie w polu karnym przeciwnika, ma jasność umysłu, aby wybrać właściwą pozycję, aby uniknąć interwencji obrońcy, i ma odwagę spróbować strzału z woleja. Co więcej, co nie jest wcale bez znaczenia, strzał jest wykonywany z odbicia. Jeśli nie opanowało się tej techniki, nie ma nawet co myśleć o tego typu strzałach. Esposito zna podstawy futbolu i stosuje je. W tej akcji należy podkreślić umiejętność uwolnienia się napastnika od krycia, aby uzyskać przestrzeń do strzału, i już tutaj widać tę odrobinę sprytu, którą musi posiadać napastnik. Nie chodzi o to, że fizycznie jest do niego podobny, wręcz przeciwnie, ale tę umiejętność znalezienia się we właściwym miejscu we właściwym czasie posiadał inny wielki środkowy napastnik reprezentacji Włoch: Alessandro Altobelli.

Pio Esposito i porównanie z Altobellim — „Spillo”, wysoki i chudy jak szpilka, z pewnością nie miał takiej siły fizycznej jak Pio Esposito, ale ten ostatni ma, podobnie jak jego słynny „przodek”, umiejętność uwolnienia się od krycia w ograniczonej przestrzeni, jaką jest pole karne. To prawda, że Altobelli grał w futbolu z epoki jurajskiej (i jakże był piękny!), ale nie możemy zapominać, że podstawowe zasady, gdy znajdujemy się w samym sercu obrony przeciwnika, są zawsze takie same. Również Pio, podobnie jak „Spillo”, pomimo swojego wzrostu, potrafi opanować piłkę i dryblować na niewielkiej przestrzeni boiska. Jest to również cecha techniczna, której nie należy lekceważyć i nad którą należy pracować, aby ją jeszcze bardziej udoskonalić. Pozostając przy tym, co widzieliśmy podczas meczu w Tallinie, jedna akcja szczególnie utkwiła mi w pamięci. Pio Esposito, podczas szybkiej zmiany sytuacji w środkowej strefie boiska, otrzymuje piłkę, opanowuje ją i podaje do kolegi. W innej sytuacji próbuje wykonać ten sam ruch w pobliżu pola karnego. Oznacza to, że chłopak ma wizję gry, z wyprzedzeniem zna rozwój akcji i ma również umiejętności wykończenia. Napastnikiem, naszym skromnym zdaniem jednym z najlepszych, którzy kiedykolwiek nosili niebieską koszulkę, który posiadał tę umiejętność czytania akcji i zapraszania kolegów do podania, był Roberto Bettega.

Podobieństwo między Pio Esposito i Bettegą —  Bobby-gol, jak go nazywano, pozostał w pamięci ludzi dzięki wspaniałym strzałom głową (jego uderzenia głową były nie do obrony) lub bramkom strzelonym piętką (fantastyczna bramka strzelona na San Siro przeciwko Milanowi), ale jego największym atutem była prawdopodobnie umiejętność łączenia, jako napastnik, gry całej drużyny. Świadczy o tym fakt, że w ostatnich latach swojej kariery cofnął się na pozycję bardzo zbliżoną do pozycji ofensywnego pomocnika. Nie twierdzimy, że Pio Esposito jest taki sam jak Bettega, bo wtedy moglibyśmy powiedzieć, że mamy spokój na następne dziesięć lat, ale jego szerokie spojrzenie na grę przypomniało nam wielkiego Bobby-Gola. W ostatnich godzinach, po strzeleniu gola przeciwko Estonii, rozpoczęły się spekulacje: do kogo podobny jest Pio Esposito? Niektórzy przywołali Bobo Vieri, ale prawdopodobnie nie ma on ani jego siły, ani progresji. Niektórzy przywołali Lucę Toniego, ale Pio jest prawdopodobnie bardziej techniczny i bardziej żonglerem. Niektórzy twierdzili, pozostając w kręgu reprezentacji Włoch, że niektóre jego ruchy przypominają te z początku kariery Montelli, jednak również w tym przypadku różnica fizyczna między nimi nie pozwala na wiarygodne porównanie.
Pio Esposito, osobowość i odwaga—  Prawda jest taka, że w tej chwili trudno znaleźć podobieństwa do innych wielkich piłkarzy z odległej i niedawnej przeszłości. Esposito wykazał się umiejętnością wybijania się w polu karnym, którą posiadał Altobelli, oraz wizją gry napastnika, jaką miał Bettega. Należy jednak podkreślić, że droga do osiągnięcia poziomu tych poprzedników jest jeszcze bardzo długa. Z drugiej strony, Pio ma dopiero dwadzieścia lat i w tym wieku z pewnością nie brakuje mu czasu na naukę. Tymczasem, i to jest kolejna kwestia, którą należy podkreślić, chłopak, który w zeszłym roku grał w Serie B, zadebiutował w koszulce reprezentacji narodowej bez mrugnięcia okiem i bez okazywania szczególnych emocji, zaakceptował ciężar odpowiedzialności i miał odwagę spróbować nawet trudnych rzeczy, o czym świadczy strzelona bramka. Oznacza to, że Pio ma osobowość, a to z pewnością jest jego atutem. Teraz nie może pozwolić sobie na zbytnią dumę, nawet jeśli trener Gattuso i jego trener w Interze Cristian Chivu, chwaląc jego zalety, będą go zachęcać do zachowania pokory, co jest wskazane w takich przypadkach. Pio Esposito jest poczwarką, dajmy mu czas i cierpliwość, aby stał się pięknym motylem latającym po błękitnym niebie.

Leave a Reply