Odnowione Mistrzostwa Świata Klubów rozpoczynają się w sobotę wieczorem w Miami – w niedzielę rano o godz. 2:00 czasu włoskiego. Inter Miami i Al Ahly otwierają turniej naprawdę nieprzewidywalnym pojedynkiem. Co może się wydarzyć? Przeczytaj analizy i prognozy ekspertów oraz sprawdź najlepsze kursy u czołowych włoskich bukmacherów.
Inter Miami i Al Ahly zmierzą się w meczu inauguracyjnym Klubowych Mistrzostw Świata 2025, obie drużyny są zdeterminowane, aby rozpocząć ten turniej z wysokiego C.
Jest mało prawdopodobne, aby którykolwiek z tych zespołów dotarł do finałowej fazy rozgrywek, ale obie drużyny będą chciały zapisać się w historii pierwszej edycji odnowionych Klubowych Mistrzostw Świata organizowanych przez FIFA. Inter Miami i Al Ahly znalazły się w grupie A wraz z brazylijskim Palmeiras i Porto, mistrzem Europy z 2004 roku. Jest to bez wątpienia bardzo konkurencyjna grupa, a wszystkie mecze zostaną rozegrane na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych.
Drużyna prowadzona przez Javiera Mascherano jest jednym z trzech przedstawicieli Stanów Zjednoczonych w rozgrywkach, obok Seattle Sounders i Los Angeles FC. Al Ahly natomiast awansował do mistrzostw świata dzięki zwycięstwu w CAF Champions League 2020/21 (do tego dochodzą sukcesy w 2023 i 2024 roku) i obecnie prowadzi w rankingu CAF z dużą przewagą nad rywalami.
Przeanalizowaliśmy rynki zakładów bukmacherskich, aby przedstawić Ci najlepsze typy przed tym długo oczekiwanym debiutem: zobaczmy je razem.
Inter Miami vs. Al Ahly, niedziela, godz. 2:00
O tej porze w przyszłym tygodniu… @AlAhly @InterMiamiCF w meczu otwarcia FIFACWC 2025.
— FIFA Club World Cup (@FIFACWC) 8 czerwca 2025 r.
Debiutanci kontra eksperci: co się wydarzy?
Pomimo kilku dobrych wyników na poziomie kontynentalnym w ostatnich sezonach, Inter Miami nadal jest debiutantem na arenie międzynarodowej. Natomiast Al Ahly po raz dziesiąty weźmie udział w najważniejszych klubowych rozgrywkach organizowanych przez FIFA.
Klub z Kairu czterokrotnie zajął trzecie miejsce w Pucharze Świata Klubów (2006, 2020, 2021 i 2023), wielokrotnie udowadniając, że dorównuje najlepszym drużynom świata. Dzięki bogatemu doświadczeniu i przyzwyczajeniu do presji Al Ahly powraca na boisko również w tym roku jako jeden z przedstawicieli afrykańskiej piłki nożnej, jednak po raz pierwszy w towarzystwie Wydad Casablanca, Espérance de Tunis z Tunezji i Mamelodi Sundowns, aktualnego mistrza RPA.
Egipski klub zdobył w 2024 roku swoje dwunaste zwycięstwo w CAF Champions League i od lat dominuje w krajowej lidze, wykazując się niepodważalną przewagą.
Z drugiej strony mamy młody, ale ambitny projekt: powstały zaledwie siedem lat temu Inter Miami może pochwalić się już trzema ważnymi trofeami. Po zdobyciu Leagues Cup w 2023 roku, w następnym roku zajął pierwsze miejsce w Eastern Conference, a w 2024 roku zdobył Supporters’ Shield dzięki rekordowej punktacji w MLS.
Herons zostali wyeliminowani w półfinale ostatniego CONCACAF Champions Cup przez Vancouver Whitecaps, ale klub wydaje się być gotowy, aby mierzyć wyżej. Bardziej rozbudowany skład, większa równowaga i jak zwykle talent: warunki do rywalizacji na poziomie międzynarodowym są spełnione.
Czy bardziej doświadczeni Afrykanie wykorzystają swoją wiedzę w turnieju, aby zdobyć trzy punkty, czy też nowicjusze wykorzystają przewagę gry u siebie? Na papierze jest to jedno z najbardziej niepewnych spotkań pierwszej kolejki.
Gole na zawołanie
Chociaż trudno przewidzieć wynik długo oczekiwanego sobotniego wieczornego spotkania, jedno jest pewne: nie powinno zabraknąć bramek.
Żadna drużyna egipskiej Premier League nie strzeliła więcej bramek niż Al Ahly w sezonie 2024/25, zdobywając aż 52 bramki w drodze do 45. tytułu mistrza kraju. W centrum uwagi znajduje się Emam Ashour, jeden z najbardziej produktywnych ofensywnych pomocników w składzie: w 2023 roku strzelił 28 bramek we wszystkich rozgrywkach, a w ostatniej edycji Klubowych Mistrzostw Świata zaznaczył swoją obecność w meczu z Al Ittihad, strzelając gola w wygranym 3:1 spotkaniu. Nie byłoby zaskoczeniem, gdyby również w sobotę wieczorem w Miami Gardens odegrał decydującą rolę.
Po przeciwnej stronie Inter Miami może liczyć na spektakularny atak. Prowadzeni przez Lionela Messiego i wzmocnieni przybyciem jego historycznego kolegi Luisa Suáreza, Herons mogą pochwalić się najbardziej przerażającym atakiem w MLS. W zeszłym sezonie Argentyńczyk strzelił ponad jedną czwartą z 79 bramek całej drużyny, potwierdzając swoją pozycję również w 2025 roku: do tej pory strzelił już 10 bramek i zaliczył 6 asyst w 13 występach w lidze. Urugwajczyk nie pozostaje w tyle, z 13 bramkami na koncie. Współpraca między dwoma Argentyńczykami nadal działa znakomicie, tym razem na Florydzie, a publiczność Hard Rock Stadium ma nadzieję zobaczyć ich w akcji.
W każdym razie duetowi Inter Miami nie będzie łatwo przebić się przez barierę przeciwnika. Mistrzowie Egiptu mogą pochwalić się najlepszym wynikiem defensywnym w lidze, tracąc mniej niż jednego gola na mecz: dane te potwierdzają solidność ich składu i stanowią ostrzeżenie nawet dla najbardziej doświadczonych napastników.
Uwaga na kartki
Przed każdym dużym turniejem FIFA często zachęca sędziów do przyjęcia określonego podejścia dyscyplinarnego, które może przełożyć się na większą tolerancję lub zaostrzenie kar za określone zachowania. Nie wiadomo jeszcze, jaką linię obiorą sędziowie podczas tegorocznych Klubowych Mistrzostw Świata, ale wszystko wskazuje na to, że w sobotę wieczorem zobaczymy więcej niż jedną kartkę.
Pomimo „zaledwie” 39 żółtych kartek w pierwszej połowie sezonu MLS 2025, Inter Miami ma już na koncie trzy czerwone kartki: żaden inny klub w amerykańskiej lidze nie wypadł dotychczas gorzej. Pierwszymi zawodnikami, którzy opuścili boisko, byli Argentyńczyk Tomás Avilés, jego rodak Oscar Ustari oraz jamajski obrońca Ian Fray, wszyscy wyrzuceni z boiska w pierwszych trzech weekendach sezonu.
Również ostatnie mecze Al Ahly dostarczają pewnych wskazówek. W ostatnich kolejkach drużyny przeciwne otrzymały dwie czerwone kartki: rywale Pyramids w walce o tytuł zostali w dziesiątkę w bardzo wyczerpującym meczu na początku kwietnia, a bramkarz Pharco FC, Mohamed Saeed, został wyrzucony z boiska w ostatniej kolejce egipskiej Premier League.
Czy w ten weekend na stadionie Hard Rock Stadium zobaczymy kolejną czerwoną kartkę?
Rada – Tomás Avilés otrzyma żółtą kartkę: 2,75 w bet365, niedostępne w Planetwin365 i 2,70 w GoldBet
Wyjaśnienie zakładu: jeśli Tomás Avilés z Inter Miami otrzyma żółtą kartkę w dowolnym momencie meczu, zakład zostanie wygrany.
Kursy Inter Miami vs. Al Ahly
Inter Miami: 2 na bet365, 2,10 Planetwin365 i 2,05 na GoldBet
Remis: 3,70 na bet365, 3,60 na Planetwin365 i 3,65 na GoldBet
Al Ahly: 3,40 na bet365, 3,05 na Planetwin365 i 3,10 na GoldBet
Kursy, poprawione w momencie publikacji, mogą ulec zmianie.
