Gasperini musiał zrezygnować z usług francuskiego pomocnika już po szesnastu minutach gry. Jego miejsce zajął Pellegrini
Kolejna przerwa w grze dla Manu Koné, który podczas rewanżu 1/8 finału Ligi Europy pomiędzy Romą a Bolonią został zmuszony do opuszczenia boiska z powodu kontuzji mięśniowej. Pomocnik, zmieniony zaledwie szesnaście minut po rozpoczęciu meczu, upadł na ziemię i z wielkim przygnębieniem udał się do szatni, omijając ławkę rezerwowych. Na jego miejsce Gasperini wystawił Pellegriniego. To już trzecia kontuzja w tym sezonie dla Francuza, który w styczniu musiał przerwać grę z powodu urazu drugiego stopnia mięśnia dwugłowego uda prawej nogi. Piłkarz, który w ostatnich dniach trenował osobno z powodu lekkiego zmęczenia, najprawdopodobniej opuści zaplanowany na niedzielę mecz z Lecce i spróbuje powrócić do gry w kwietniu, po przerwie na mecze reprezentacji. W najbliższych dniach przewidziane są rutynowe badania, które pozwolą dokładniej określić zakres kontuzji.
