Jesse Marsch jest trenerem reprezentacji narodowej napastnika Juventusu, który po 135 dniach przełamał swoją passę w meczu z Sassuolo: „W Italii jest szczęśliwy i chce zostać”

„Dobrze znam Jonathana i nie martwiłem się po nieudanym rzucie karnym przeciwko Lecce i wielu kontrowersjach: to się zdarza każdemu. Widziałem go na żywo w Pizie i często się kontaktujemy: byłem pewien, że wkrótce strzeli gola. Nie zdziwiło mnie nawet piękne uściskanie kolegów i Spallettiego po jego bramce zeszłej nocy”.

Dlaczego?

„Ponieważ Juventus to wielka drużyna, a takie zachowanie jest charakterystyczne dla wielkich klubów. David jest szczęśliwy w Juventusie i nawet w najtrudniejszych momentach zawsze powtarzał mi, że chce zostać w Turynie”.

Czego oczekujesz od Davida po bramce przeciwko Sassuolo?

„Teraz Jonathan nie będzie się już zatrzymywał i strzeli wiele bramek. Potrzebował tylko czasu na dostosowanie się. Powiedziałem to i powtarzam. Jestem trenerem Davida w Kanadzie, ale w czasach Salzburga trenowałem Haalanda, a w Lipsku miałem Nkunku z Milanu i innych świetnych napastników. Po Erlingu, który jest potworem, David jest najlepszym napastnikiem, z jakim pracowałem. Zawsze strzelał gole i powtórzy to również w rozgrywkach, w których jest mniej miejsca, takich jak Serie A. Nkunku jest mniej skutecznym napastnikiem, ale ma wiele zalet i cieszę się, że Milan mu ufa”.

Spalletti, odkąd Vlahovic doznał kontuzji, na zmianę wystawia Davida i Opendę: jak ocenia pan zmianę w ataku?

„Spalletti jest świetnym trenerem i następnym razem, gdy przyjadę do Włoch, mam nadzieję pojechać do Continassa, aby obejrzeć trening Bianconerich. Konkurencja jest bodźcem i jest czymś normalnym w wielkich drużynach. Spalletti docenia Davida i całą drużynę Juventusa”.

Jeśli Włochy trenera Gattuso przejdą przez baraże, na mistrzostwach świata trafią do grupy z jego Kanadą…

„Mam dom w Toskanii i słabość do waszej piłki nożnej, moim ulubionym piłkarzem był Albertini. Mam nadzieję, że spotkamy się w Stanach Zjednoczonych i naprawdę liczę na to, że zobaczę również Gnonto, którego trenowałem w Leeds”.

Leave a Reply