Sprzedaż Stankovicia i Buchanana zasili kasę nerazzurri, którzy zamierzają przekonać Atalantę: oferta wzrosła do 43 milionów bez premii

Nie ma Leoni, który mógłby się równać: królem transferów Interu jest Ademola Lookman. Jest tak ważny, że klub nerazzurri postanowił zrezygnować z pomysłu pozyskania obrońcy Parmy. Nic więc dziwnego, że wszystkie wysiłki prezesa Beppe Marotty, dyrektora sportowego Piero Ausilio i właściciela Oaktree, który dał zielone światło dla tej operacji, skoncentrują się na nigeryjskim napastniku Atalanty. Celem jest zamknięcie transferu i to bez przeciągania letnich negocjacji do początku sezonu. Inter szykuje się na powrót człowieka, który może zwiększyć liczbę bramek i nieprzewidywalność ataku Chivu.

Dni zaznaczone w kalendarzu to te, które rozpoczną się w przyszłym tygodniu: we wtorek, najpóźniej w środę, kierownictwo nerazzurri z Mediolanu spotka się z kolegami z Bergamo i spróbuje przyspieszyć negocjacje. Łatwo przewidzieć, jaki będzie następny krok: Inter jest gotowy do podwyższenia początkowej oferty 40 milionów, którą Atalanta odrzuciła, ponieważ jego wycena jest zdecydowanie wyższa i sięga 50 milionów. W tej fazie negocjacji klub z Viale della Liberazione jest gotowy dodać początkowo kolejne 3 miliony do stałej części oferty, a następnie pracować nad bonusami, przekonany, że w tej sprawie decydującą rolę może odegrać wola samego piłkarza. A wola Lookmana jest jasna: Ademola wybrał Inter i nie jest skłonny rozważać alternatywnych opcji. Z Nerazzurri osiągnął porozumienie w sprawie pięcioletniego kontraktu opiewającego na 4,5 miliona euro za sezon, który może wzrosnąć do 5 milionów w ciągu kilku lat, a Nigeryjczyk jest gotów na wszystko, aby dołączyć do Lautaro i Thuram w ataku Interu. Przede wszystkim odrzuca nawet bardziej lukratywne oferty, takie jak ta złożona przez Napoli, i zamyka drzwi przed wielkimi zagranicznymi klubami, np. Atletico Madryt (mimo że rok temu chciał przenieść się za granicę, do PSG). Jeśli dyplomacja nie wystarczy (Lookman, obecnie kontuzjowany, regularnie leczy się w Zingonii i wybrał, powiedzmy, łagodną linię postępowania), nie można wykluczyć, że zawodnik zdecyduje się na odejście. Nie jest to jednak droga, którą zamierzają podążać strony: nowe kontakty między Interem a Atalantą, po tych, które w ostatnich dniach służyły wyjaśnieniu stanowisk, będą miały znaczenie również w tym kontekście. Z pewnością należy również przemyśleć formułę transakcji: proponowana początkowo przez Inter wypożyczenie z obowiązkiem wykupu nie doszło do skutku, ponieważ Atalanta chce ostatecznego transferu. Najbardziej realną opcją może być zatem rozłożenie płatności na kilka lat.

leoni stop—  Pewne jest, że Inter pracuje nad zbliżeniem się do swojego wielkiego celu: już sfinalizowane transfery, takie jak Stankovic i Buchanan, przyniosły do kasy prawie 20 milionów, a kolejne, od Taremiego przez Sebastiano Esposito po Asllaniego (najtrudniejszy przypadek wśród odchodzących graczy), mogą zwiększyć fundusz do reinwestycji. Jednak wycofanie się z wyścigu o Leoniego oznacza coś więcej niż tylko drugorzędną zmianę: patrząc na tę transakcję z szerszej perspektywy, Inter będzie mógł działać z znaczną rezerwą finansową, wystarczy pomyśleć, że za ten klejnot z rocznika 2006 z Parmy trzeba byłoby zapłacić co najmniej trzydzieści milionów. Zrezygnowanie z Leoni nie zamyka jednak drzwi do wzmocnienia obrony, które może nastąpić po ewentualnym fiasku transferu Lookmana. W notatniku Ausilio nadal znajduje się nazwisko Koni De Winter z Genui, 23-letniego utalentowanego piłkarza, który ma na koncie 68 występów w Serie A.

Leave a Reply