Belg z Genoi zastąpi Thiawa. Rossoneri osiągnęli już porozumienie z obrońcą, a w tej chwili finalizowana jest umowa z klubem rossoblù. Transakcja opiewa na kwotę 20-25 milionów euro

Reijnders, który pożegna się w pierwszej połowie czerwca, to jedno: pod względem terminów Milan mógł sobie pozwolić na przeciągnięcie tej sprawy. Zupełnie inna sprawa to Thiaw, który odchodzi kilka dni przed świętem Ferragosto, czyli tydzień przed pierwszym oficjalnym meczem drużyny: tak jak szybkie było odejście obrońcy, tak samo szybko trzeba było znaleźć jego zastępcę. I właśnie to robi Milan. Wybrano nazwisko, zatwierdzono je na różnych szczeblach klubu i jest już na finiszu: jeśli ostatnie zakręty nie przyniosą niespodzianek, miejsce Malicka zajmie Koni De Winter.

Pożądany profil—  W momencie, gdy kierownictwo Rossoneri miało pewność, że straci Thiawa, natychmiast zabrało się do pracy, dzwoniąc do Genui. De Winter wyprzedził inne nazwiska z listy – głównie Comuzzo i Leoni – stając się celem numer jeden. Zasadniczo z trzech powodów: jest uważany za zawodnika godnego zaufania, w porównaniu z innymi profilami jest najbardziej przystępny finansowo i jest profilem lubianym przez Allegriego, który trenował go już w Juve (klub bianconero ma zresztą 20% udziałów w przypadku odsprzedaży). W ostatnich godzinach Milan osiągnął porozumienie z 23-letnim Belgiem i obecnie finalizuje umowę z Grifone. Transakcja opiewa na kwotę od 20 do 25 milionów euro wraz z bonusami, w ramach której Diavolo, dzięki przyspieszeniu działań, wyprzedził konkurencję z Interu.

Leave a Reply