Trener Interu po zwycięstwie w Cremonie: „Dobrze rozumieją momenty i potrafią znaleźć sposób na zwycięstwo. Davide w optymalnej formie może dać nam coś, czego nam brakuje”.
Cristian Chivu zadowolony z typową dla siebie umiarem po zwycięstwie 2:0 w Cremonie, które na dwie noce daje Interowi 8 punktów przewagi nad Milanem, który we wtorek gra w Bolonii: „Co wynoszę z tego meczu? Zwycięstwo, dojrzałość w rozumieniu momentów i znajdowaniu sposobów na wygraną. Z punktu widzenia dominacji w grze pozostaliśmy w meczu, na tyle, na ile nam pozwolono. Byliśmy nieco powolni w manewrach, ponieważ brakowało nam energii do ataku na linię, ale przełamaliśmy impas, wychodząc na prowadzenie przed przerwą. Potem w drugiej połowie nastąpiło rozluźnienie wynikające z wyniku i braku energii. Ważne było, aby wygrać i cieszę się, że nam się to udało”.
Nie da się nie wspomnieć o rynku transferowym i Frattesi: Frattesi jest zawodnikiem Interu i jest dla mnie ważnym członkiem drużyny. Musi to udowodnić, musi to pokazać, ponieważ wierzymy w jego umiejętności, w ostatnich miesiącach sezonu, kiedy potrzebujemy go w optymalnej formie, aby dał coś więcej w niektórych meczach, czego czasami nam brakuje. Czy oczekuję wzmocnień z rynku transferowego? Czekam, aż odzyskam energię, ponieważ w środę znowu gramy. Jesteśmy tą samą 25-osobową drużyną, co na początku sezonu, staraliśmy się zaangażować wszystkich w tym okresie. Nie narzekam, nie powtarzam tego, co powiedziałem, ale nie mogę się doczekać końca transferów.
