Były właściciel w Unione Sarda: „Nigdy nie powinienem był przejmować Brescii, urodził się 17 dnia miesiąca, a ja o tym nie wiedziałem. Max ma coś więcej, ale nigdy nie chciał nauczyć się angielskiego i zawsze wybierał łatwiejszą drogę”.

Massimo Cellino ponownie zabrał głos. Były właściciel Brescii, która spadła do Serie C po karze za wykorzystanie nieistniejących kredytów podatkowych (nabytych od Gruppo Alfieri, Cellino twierdzi, że został oszukany), w długim wywiadzie dla Unione Sarda powiedział: „Zło zaatakowało miasto, w którym przekleństwa są powszechne: nigdy tego nie tolerowałem. Moje nieszczęście było ogonem diabła”.

Cellino opowiedział historię kaplicy zbudowanej w centrum sportowym Brescii. „Powiedzmy, że drogo za to zapłaciłem. Wyjaśniono mi, że zło atakuje tych, którzy robią coś ważnego dla Kościoła. Zbudowałem ją, ponieważ złożyłem ślubowanie Niepokalanej, na wypadek awansu do Serie A. A kiedy jadę do Brescii, pierwszą rzeczą, jaką robię, jest modlitwa w tej kaplicy”.

Cagliari i Allegri —  Cellino opowiedział również o swoich 22 latach doświadczenia jako prezes Cagliari: „Tęsknię za Cagliari, ponieważ reprezentowało ono młodość, najpiękniejsze i najtrudniejsze lata mojego życia, ale tylko dobre wspomnienia. Teraz nie ma już piłki nożnej, jaką znamy, dla której chodziliśmy oglądać nasze drużyny na stadionach. System się załamał, a osoby zarządzające federacją zniszczyły piłkę nożną. A ci, którzy stają im na drodze, są pokonywani i niszczeni. Lubię grać przy stołach, przy których nie oszukuje się”. Doświadczenie w Cagliari obejmuje również start Allegriego: „Nadal jest jednym z najlepszych na świecie, ale jego ograniczeniem jest to, że jest bardzo prowincjonalny i nigdy nie chciał nauczyć się angielskiego, ani nigdy nie chciał się konfrontować: ma coś więcej, ale zawsze wybierał łatwiejszą drogę”.
uraz—  Z Brescią skończyło się źle. „Jego zatrudnienie było moim największym błędem” — wyjaśnia Cellino. „Zatrudniłem go w 2017 roku, ponieważ na początku byłem tym zainteresowany. Byłem przekonany, że jest to znacznie lepiej zorganizowana firma: przybywając z Anglii, myślałem, że w Italii będę spędzał jeden dzień w miesiącu w porównaniu z Leeds. Zamiast tego zdałem sobie sprawę, że długi były znacznie większe niż mi powiedziano: było 12 milionów długów z tytułu podatku VAT i poproszono mnie o ich spłatę dzień po moim przybyciu. Udało mi się awansować do Serie A, a potem pojawił się Covid: było wiele złośliwości, wiele zła, nie potrafię tego zrozumieć. To miejsce jest złe. Jeśli klub w ciągu 115 lat spędził dziesięć w Serie A (ale Brescia spędziła 33), to nie jest to wina Cellino. Tam panuje zło, a urodziny Brescii przypadają 17 lipca: gdybym o tym wiedział, nigdy bym jej nie kupił”. Właśnie 17 lipca pojawił się nowy klub (Union Brescia) pod przewodnictwem Giuseppe Pasiniego, grający w Serie C. Cellino powiedział, że jest „ofiarą szeregu niekorzystnych okoliczności, ponieważ Sampdoria nie może spaść z ligi, ponieważ ma 200 milionów długów i gwarancji wobec banków oraz federacji, która nieprawidłowo zarejestrowała ją w poprzednim roku. Moja nieszczęśliwa sytuacja była wynikiem działania sił zła”.

Próba porwania — Cellino ujawnił, że w wieku 22 lat został zmuszony do przeprowadzki do Australii po próbie porwania. „Próbowali mnie porwać na alei La Plaia 23 lutego 1978 r., kiedy wracałem do domu z biura. Było tam trzech uzbrojonych ludzi z wycelowanymi karabinami. Uciekłem, a oni strzelali do samochodu: mój ojciec wysłał mnie do Australii, przenosząc całą rodzinę poza Sardynię, gdzie pozostał tylko on z mamą i Alberto, moim najmłodszym bratem. Mieszkali z karabinierami w domu”.

Leave a Reply