Sprinterka Sha’Carri Richardson publicznie przeprosiła swojego partnera Christiana Colemana: przed amerykańskimi eliminacjami doszło między nimi do gwałtownej kłótni, w wyniku której amerykańska lekkoatletka została aresztowana
Sha’Carri Richardson, gwiazda amerykańskiej lekkoatletyki, publicznie przeprosiła Christiana Colemana, swojego chłopaka i kolegę, z którym w przeddzień amerykańskich eliminacji doszło do kłótni, która zakończyła się aresztowaniem sprinterki – która po tym incydencie spędziła kilka godzin w celi – przez policję w Seattle pod zarzutem przemocy domowej.

Oto słowa Richardson opublikowane na jej kanale Instagram: „Przepraszam Christiana. Wszedł w moje życie i dał mi coś więcej niż związek, ale prawdziwe zrozumienie bezwarunkowej miłości, nawet w świetle tego, co przeżyłam w przeszłości, traumy i bólu”. Dalej napisała: „Byłam ślepa i zablokowana nie tylko w przyjmowaniu miłości, ale także w jej dawaniu. Kocham go i nigdy nie przestanę go prosić o wybaczenie. Moje przeprosiny powinny być tak samo mocne jak moje czyny, a szczerze mówiąc, nawet mocniejsze. Bardzo mi przykro”.
Coleman podczas mistrzostw Ameryki w lekkoatletyce powiedział, że wybaczył Sha’Carri: „Myślę, że to była okropna sytuacja pod każdym względem. Nie sądzę, żeby powinna była zostać aresztowana. Ludzie mają kłótnie, emocje. Ona ma rzeczy, nad którymi musi popracować. Ja też, tak jak wszyscy. Ale ja jestem osobą, która lubi przebaczenie i miłość”.
