19-latek, który przybył z Betisu, jest kolejnym utalentowanym młodym piłkarzem, który trafił do drużyny Fabregasa. Sprawdźmy jego wyniki w najważniejszych rozgrywkach
Młodzi i utalentowani piłkarze. To dogmat Cesca Fabregasa na rynku transferowym Como. Jesus Rodriguez, który przybył z Betisu za około 28 milionów euro, idealnie wpisuje się w ten schemat (tutaj profil Baturiny, innego nowego nabytku lombardzkiej drużyny). Urodzony w 2005 roku (w listopadzie skończy 20 lat) Hiszpan może wnieść dodatkową energię do drużyny z Lario, która już teraz nie brakuje jakości i fantazji. Występujący jako napastnik, w Fantacampionato Sports-Prediction jest wyceniany na 17 punktów.

Czy warto go wziąć do fantasy? — Podobnie jak Diao, wychowanek Betisu, Jesus Rodriguez dzieli z nim również ulubioną pozycję: lewy skrzydłowy (ale grał również na prawym skrzydle). Inwestycja Como w jego pozyskanie wydaje się jednak zbyt wysoka, aby uznać go jedynie za alternatywę dla Senegalczyka. Ponadto Fabregas pokazał, że nie jest szczególnie przywiązany do stałych ról: w zeszłym sezonie nierzadko wystawiał tych samych graczy na różnych pozycjach. Trudno powiedzieć, czy Hiszpan będzie regularnie występował w pierwszym składzie, ale najprawdopodobniej jego trener i rodak dadzą mu szansę wykazania się i dostosowania się do mechanizmów Como. W zeszłym roku Diao wywarł ogromny wpływ na naszą ligę, ale nie jest wcale pewne, że powtórzy się to w przypadku Jesusa Rodrigueza. Dlatego lepiej nie przesadzać z wydatkami na jego pozyskanie. Jeśli jednak przejdzie niezauważony w licytacji i będzie można go kupić za kilka milionów fantazji, może okazać się ważnym nabytkiem. Z pewnością jest to nazwisko, które warto zapisać.
