Był korespondentem z Turynu dla kultowego programu telewizji Rai. Carlo Nesti: „Doskonały profesjonalista”
Odszedł Cesare Castellotti, popularna twarz telewizji Rai. Zmarł dzisiaj w Turynie. Miał 86 lat. Był jednym z „chłopców” Paolo Valenti, kapitana drużyny 90° minuto. Program telewizyjny, „siostrzany” Tutto il calcio minuto per minuto, powstał w 1970 roku. Castellotti z Turynu, Marcello Giannini z Florencji, Giorgio Bubba z Genui, Luigi Necco z Neapolu, Tonino Carino z Ascoli, Gianni Vasino z Mediolanu, Ferruccio Gard z Werony. Do dziś wielu młodych ludzi z tamtych czasów wspomina ich tak, jakby byli członkami drużyny.
Novantesimo był najpopularniejszym programem sportowym. O godz. 18.15 w każdą niedzielę gromadził przed telewizorami 10 milionów widzów. Jak podkreślił krytyk Aldo Grasso, program miał tak dużą oglądalność właśnie dlatego, że był realizowany według ścisłego scenariusza. Cesare Castellotti z Turynu był zawsze nieruchomy, odgrywał rolę niewzruszonego komentatora. W jednym roku miał wąsy, w innym nie. Wysoki, masywny, z barytonowym głosem, nigdy nie tracił spokoju. Nosił krzykliwe marynarki w kratę, zapięte pod samą szyję, i nie zawsze pasujące do nich krawaty. Opowiadał: „Ale myślę, że nigdy nie przesadzałem. Poza kilkoma marynarkami, w szczególności jedną, aksamitną, w brązowo-żółtą kratę, która była prezentem od wielkiego krawca Litrico. Powiedział mi, że jestem człowiekiem show-biznesu. Wyjaśnił mi, że potrzebuję czegoś, co będzie się wyróżniać”.
serce byka— Castellotti bardzo podobał się jego szefowi Valenti, który mówił: „Cesare jest idealny w relacjach na żywo”. Dyrektor Villy De Luca wydawał się zaskoczony: „Wydaje mi się, że jest zbyt chłodny”. Ale Valenti nie miał wątpliwości: „Posłuchaj mnie, Castellotti jest powściągliwy i to jest jego wielka siła. Nigdy nie da się poznać, komu kibicuje. Jest nie tylko głosem Turynu, ale także popularną ikoną”. Ale komu kibicował Castellotti? Kilka lat temu zdradził: „Pochodzę z Pinerolo, nigdy nie byłem prawdziwym kibicem, ale w mojej rodzinie serce biło dla Granata”.
Naśladowanie Teocoli— Carlo Nesti, inny historyczny dziennikarz Rai z Turynu, wspomina go w ten sposób: „Cesare był moim szefem przez prawie dwadzieścia lat. Wielki i szlachetny profesjonalista. W Rai w Turynie był najpierw sekretarzem redakcji, a następnie kierownikiem działu sportowego, w skład którego wchodzili Beppe Barletti, Franco Costa, Federico Calcagno i ja. Stał się Gianduia Vettorello w zabawnej imitacji Teo Teocoli w programie Mai dire gol. Bardziej kochał golf, swoją prawdziwą pasję, niż piłkę nożną. Uwielbiał Brazylię, swoją ziemię obiecaną”.
