Kandydatura Argentyńczyka z Atletico utrzymuje się, wyprzedzając Arnau Martineza z Girony, ale w ostatnich godzinach ponownie modny stał się Kosowianin
Kilka minut rozegranych w Bergamo przeciwko Atalancie mogło oznaczać koniec. Douglas Luiz wszedł na boisko w 90. minucie, mając tylko chwilę, aby zapoznać się z boiskiem i atmosferą. Negocjacje z Nottingham Forest, które w pewnym momencie utknęły w martwym punkcie, zostały wznowione i wydają się zmierzać w dobrym kierunku. To samo dotyczy Nico Gonzaleza, który zagrał w pierwszym składzie, ale nie błyszczał i zbliża się do Atletico Madryt swojego rodaka Simeone. Dwa poważne transfery, z których Juventus oczekuje co najmniej 60-70 milionów euro i które mogą odblokować, oprócz ostatecznego zakupu Randala Kolo Muaniego (priorytet Igora Tudora), również inny ważny transfer. Postępy Teuna Koopmeinersa, który również w Bergamo wystąpił na środku pola, skierowały uwagę klubu bardziej na skrzydła niż na środek pola, gdzie rozważa się niedrogie rozwiązanie (Matt O’Riley na wypożyczeniu z Brighton), aby mieć dodatkową opcję na prawą stronę i na pozycję ofensywnego pomocnika. Kandydatura Nahuela Moliny z Atletico, który ma przewagę nad Arnau Martinezem z Girony, nadal pozostaje aktualna, ale w ostatnich godzinach ponownie pojawił się stary pomysł Signory, już wcześniej rozważany przez Cristiano Giuntoli: Edon Zhegrova z Lilli.
W ostatnich dniach wznowiono rozmowy między Juventusem a Atletico dotyczące Moliny, a także Nico Gonzaleza: były zawodnik Udinese do niedawna nie był na rynku, ale teraz hiszpański klub zgodził się na jego odejście, ustalając cenę na 25 milionów euro. Juventus pozostaje czujny, jest zainteresowany doświadczonym graczem, który zna już Serie A, ale rozważa również alternatywne rozwiązania, takie jak Arnau Martinez, młody zawodnik Girony, który został również zaoferowany Napoli i Romie. Molina ma w swoim dorobku mistrzostwo świata z Argentyną (2022) i dwa Puchary Ameryki, jest w wieku dojrzałości (27 lat), Martinez kosztuje mniej (około 15 milionów), jest obiecującym technicznie i wszechstronnym graczem, który łączy w sobie szybkość biegu z precyzją podań.

Kto tu się pojawił — Molina i Martinez to boczni obrońcy, którzy mogą grać na całej szerokości boiska, natomiast Zhegrova ma inne umiejętności. Jest ofensywnym skrzydłowym, który może grać w trójce napastników lub za nimi, bardziej podobnym do Nico. Juventus już wcześniej interesował się tym zawodnikiem, kiedy klubem kierował jeszcze Giuntoli, a teraz ponownie zapytał o niego: w związku z odejściem Gonzaleza i przeniesieniem Koopa do pomocy, ktoś o takich cechach może się przydać. Zhegrova nie znalazł się wczoraj nawet na ławce rezerwowych w meczu Ligue 1 przeciwko Brestowi, jest uważany za zawodnika, który odejdzie z klubu i nie wchodzi w plany klubu. Za twardą postawą stoją powody kontraktowe: Kosowianin ma kontrakt wygasający w 2026 roku i nie chciał go przedłużyć, dlatego znalazł się na marginesie. Sytuacja podobna do tej, w której znalazł się Dusan Vlahovic w Juventusie. Lilla nie zamierza jednak obniżyć ceny: żąda od 20 do 25 milionów euro, co jest kwotą wysoką nie tylko dla Bianconerich, ale także dla Marsylii, klubu zainteresowanego zawodnikiem i bardziej zaawansowanego w negocjacjach niż Juventus. Z pewnością Damien Comolli, nowy dyrektor generalny Signory, może liczyć na dobre relacje z Francuzami, w szczególności z prezesem Olivierem Letangiem.
